Gdy mowa o tożsamości Katowic, nie sposób pominąć miejsc, które przez dekady napędzały rozwój tego regionu. W poniedziałek, 27 kwietnia 2026 roku, oczy widzów TVP Katowice zwróciły się w stronę Szopienic. Nasze muzeum stało się głównym bohaterem odcinka z cyklu „Nasza strona miasta” – wyjątkowej serii 22 reportaży, które zaglądają w głąb katowickich dzielnic, oddając głos tym, którzy tworzą je każdego dnia.
Industrialna przeszłość spotyka się z teraźniejszością
W trakcie wizyty ekipy telewizyjnej kamery uchwyciły to, co u nas najcenniejsze: potężne, postindustrialne serce Szopienic. Widzowie mogli podziwiać unikatowy w skali światowej, oryginalny ciąg technologiczny do walcowania blach i taśm cynkowych z 1904 r. Największe wrażenie zrobiła majestatyczna walcarka wykańczająca, która wciąż przypomina o potędze dawnego przemysłu.
Jednak Walcownia to nie tylko mury i stal. To przede wszystkim ludzie i ich pasja, o czym opowiedzieli nasi goście przed kamerą:
Ewa Mackiewicz (Dyrektor Muzeum) – przybliżyła misję ochrony tego niezwykłego dziedzictwa i wyzwania związane z prowadzeniem tak ogromnego obiektu.
Arkadiusz Kałwa (Historyk) – nakreślił kontekst historyczny, wyjaśniając, dlaczego szopienicka huta była niegdyś kluczowym punktem na mapie gospodarczej Europy.
Janusz Stolorz (były pracownik Walcowni) – jego osobiste wspomnienia i znajomość każdego zakamarka hali nadały materiałowi autentyczny, wzruszający wymiar.
W trakcie realizacji materiału odwiedził nas były pracownik Walcowni Cynku (pan Śmieja), który pracował w niej w latach 1957-1959.
Żywa historia i kultura
W programie „Nasza strona miasta” Walcownia została przedstawiona jako miejsce wielowymiarowe, łączące pokolenia. Z jednej strony to zabytek techniki „z duszą”, z drugiej – tętniące życiem centrum kultury. Podkreślono naszą rolę w integrowaniu lokalnej społeczności Szopienic oraz otwartość na wydarzenia artystyczne, koncerty i spotkania, które sprawiają, że postindustrialna przestrzeń rozkwita na nowo.
„Dla nas Walcownia to nie skansen, ale żywy organizm. To tutaj historia spotyka się ze współczesną energią mieszkańców”.
Nie zdążyłeś na emisję? Zobacz materiał online!
Premiera odcinka odbyła się 27.04.2026 r. o godz. 17.15. Jeśli nie mieli Państwo okazji zasiąść wtedy przed telewizorem, mamy dobrą wiadomość!
Materiał jest dostępny bezpłatnie na stronie internetowej TVP3 Katowice. Możecie go obejrzeć w dowolnym momencie, by jeszcze raz poczuć klimat naszej przestrzeni i dowiedzieć się więcej o „Naszej stronie miasta”.
Z dumą informujemy, że mury Muzeum Hutnictwa Cynku Walcownia stały się tłem dla niezwykle ważnej produkcji. 31 marca 2026 roku w naszych przestrzeniach gościła ekipa TVP World, realizując materiał, który rzuca nowe światło na przemysłowe dziedzictwo Śląska i jego ekologiczne koszty.
Reportaż ,,Polish Chernobyl”:
Materiał zatytułowany „Polish Chernobyl” miał swoją premierę na antenie TVP World 18 kwietnia o godzinie 13:15 oraz 23:15. Reportaż, przygotowany w całości w języku angielskim, ma na celu przybliżenie zagranicznemu widzowi problematyki zanieczyszczenia gleb w Szopienicach – wyzwania, z którym mierzymy się od dekad aż po dzień dzisiejszy.
Dlaczego akurat teraz? Inspiracją dla twórców stał się ogromny rozgłos wokół produkcji Netflixa „Ołowiane Dzieci”, która przypomniała światu o tragicznej walce z ołowicą na Śląsku.
Walcownia jako świadek historii:
W reportażu nasze Muzeum pełni rolę kluczową – stanowi historyczne wprowadzenie do tematu. Ukazujemy w nim, jak przez lata funkcjonował potężny przemysł cynkowy, który ukształtował region. Walcownia została przedstawiona jako:
Historyczny relikt: Miejsce, gdzie czas się zatrzymał, pozwalające zrozumieć skalę dawnej produkcji.
Punkt wyjścia: To tutaj widz dowiaduje się, jak procesy technologiczne wpływały na otaczające nas środowisko.
Oprócz samej Walcowni, w materiale filmowym będziecie mogli Państwo zobaczyć również inne symbole dawnej potęgi koncernu: monumentalny budynek dyrekcji huty Uthemann oraz teren dawnego osiedla Targowisko (obecnie kol. Paweł).
Nauka w służbie prawdy:
Reportaż nie opiera się jedynie na emocjach. Do udziału w nagraniach zaproszono wybitnych ekspertów – naukowców z Uniwersytetu Śląskiego (UŚ) oraz Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (ŚUM). Dzięki ich wiedzy, temat skażenia gleb ołowiem i innymi metalami ciężkimi został przedstawiony rzetelnie i w oparciu o twarde dane badawcze.
Zapraszamy do seansu i wspólnej refleksji nad historią, która – choć trudna – jest nieodłącznym elementem tożsamości Szopienic i całej aglomeracji górnośląskiej.
Warsztaty szycia od podstaw maskotki w kształcie kultowego BEBOKA! Uczestnicy poznają podstawowe techniki pracy z filcem, nauczą się doszywania aplikacji i prostego wyszywania oraz odkryją historię tego kultowego śląskiego stworka.
🎟koszt udziału wynosi 50 zł od osoby, ➡Przed lub po zajęciach istnieje możliwość zwiedzenia głównej wystawy MHC Walcownia. ⌚Czas trwania warsztatów +/- 2h.
👉Dla kogo? Każdego kto ma zapał do pracy artystycznej i do tworzenia. Wspólnie uszyjmy filcowe dzieła sztuki! Jeśli potrafisz nawlec nitkę na igłę lub jesteś zdeterminowany/a żeby się nauczyć te warsztaty są dla Ciebie, niezależnie od wieku! Zabierz ze sobą siostrę, brata, rodziców a nawet dziadków! Warsztatownia Muzeum Hutnictwa Cynku Walcownia to międzypokoleniowa przestrzeń twórcza!
Liczba miejsc jest ograniczona. Nie czekaj, zapisz się!
Zapraszamy na wyjątkowy, trzydniowy cykl wydarzeń poświęconych historii hutnictwa cynku i ołowiu oraz ludziom, którzy je tworzyli. Tegoroczna majówka w Walcowni to pakiet atrakcji, który pozwoli wam na lepsze poznanie historii serialowej Huty Metali Nieżelaznych ,,Szopienice”. Nasze Muzeum to ostatni, w pełni autentycznie zachowany obiekt dawnej Huty, udostępniony dla turystów. Majówka 2026 w Walcowni pozwoli Wam na odkrycie wielu informacji i tajemnic skrywanych przez 190-letnią historię szopienickich hut cynku i ołowiu.
1 maja 2026 r. – Spacer śladami „Ołowianych Dzieci” – godz. 11.00
Pierwszego dnia majówki zapraszamy na premierowy spacer historyczny inspirowany serialem „Ołowiane Dzieci”. Uczestnicy odwiedzą autentyczne miejsca związane z jego fabułą oraz historią dzielnicy.
Spacer rozpocznie się o godz. 11.00 przy Miejskim Domu Kultury na Burowcu (ul. Generała Józefa Hallera 28). Stamtąd wyruszymy w stronę kolonii Paweł (obecnie skwer Hilarego Krzysztofiaka) – prawdziwego miejsca serialowego „targowiska”. W tej okolicy uczestnicy będą mogli wysłuchać historii, anegdot i opowieści związanych z życiem mieszkańców oraz realiami przedstawionymi w serialu. Następnie trasa poprowadzi przez Burowiec i Szopienice, mijając charakterystyczną zabudowę tych dzielnic, by ostatecznie dotrzeć do Walcowni Cynku – ostatniego, autentycznego obiektu po dawnej HMN Szopienice, udostępnionego dla turystów. W Walcowni odbędzie się oprowadzanie po obiekcie, wzbogacone o uruchomienie ciągu technologicznego.
Spacer będzie nie tylko okazją do poznania miejsc znanych z ekranu, ale przede wszystkim do odkrycia prawdziwych historii mieszkańców Szopienic, Burowca i okolic. Uczestnicy dowiedzą się, jak wyglądało życie w cieniu przemysłu ciężkiego, jakie zagrożenia niosła ze sobą praca i zamieszkanie w pobliżu huty oraz jak te doświadczenia wpłynęły na kolejne pokolenia. To wyjątkowa szansa, by spojrzeć na znane miejsca z zupełnie nowej perspektywy i lepiej zrozumieć lokalne dziedzictwo. Serial ukazał nam sfabularyzowany odcinek rzeczywistości – my natomiast pragniemy pokazać prawdę.
Spacer poprowadzi p. Adrian Juraszczyk, prezes Izby Tradycji Hutniczej w Szopienicach, były pracownik Huty Metali Nieżelaznych wraz z członkami Stowarzyszenia n/rz. Powstania Muzeum Hutnictwa Cynku.
1 maja 2026 r. Spacer śladami „Ołowianych Dzieci” 🔸zbiórka godz. 11.00 ➡️ ul. Generała Józefa Hallera 28 🔸Koszt udziału: 45 zł/os.
Chęć uczestnictwa prosimy zgłaszać przez formularz 24/7
2 maja 2026 r. – „Huta Metali Nieżelaznych oczami byłych pracowników” – godz. 16.00
Drugiego dnia zapraszamy na spotkanie z byłymi pracownikami huty: Adrianem Juraszczykiem (dyspozytorem Huty Metali Nieżelaznych) oraz Januszem Stolorzem (mistrzem Walcowni Cynku).
Adrian Juraszczyk to prezes Stowarzyszenia n/rz. powstania muzeum hutnictwa cynku, człowiek którego całe życie zostało napisane przez Hutę. Walnie przyczynił się do zachowania Walcowni Cynku – ostatniego, w pełni autentycznego obiektu po Hucie Metali Nieżelaznych. Był konsultantem ds. Huty przy serialu ,,Ołowiane Dzieci”.
Janusz Stolorz przepracował w Walcowni Cynku ponad 40 lat, poznając jej każdy zakamarek ,,od środka”. Żywa legenda naszego Muzeum – człowiek z ogromną pasją, wiedzą i zaangażowaniem.
Podczas rozmowy uczestnicy poznają kulisy pracy w hucie, codzienne realia oraz osobiste wspomnienia prelegentów. Spotkanie zakończy się otwartą dyskusją o historii zakładu.
Wstęp na spotkanie: 10 zł/os.
3 maja 2026 r. – Jolanta Wadowska-Król prywatnie. Spotkanie z Przemysławem Królem, synem ,,szopienickiej Doktórki” – godz. 16.00
Trzeciego dnia odbędzie się spotkanie z Przemysławem Królem – synem Jolanty Wadowskiej-Król, znanej jako „Doktórka od familoków”. Rozmówca podzieli się osobistymi wspomnieniami o swojej mamie oraz jej niezwykłej działalności i odwadze. Spotkanie będzie okazją do poznania mniej znanego, prywatnego oblicza Jolanty Wadowskiej-Król – nie tylko jako lekarki i społeczniczki, ale również jako matki i człowieka codzienności. Uczestnicy usłyszą historie rodzinne, anegdoty oraz refleksje, które pozwolą jeszcze lepiej zrozumieć jej determinację i siłę w walce o zdrowie najmłodszych mieszkańców Szopienic. Nie zabranie również dyskusji nt. serialu ,,Ołowiane Dzieci”.
Po rozmowie przewidziany jest czas na pytania oraz wspólną dyskusję.
Wstęp na spotkanie: 10 zł/os.
Oprowadzania po Walcowni Cynku (1–3 maja)
Każdego dnia wydarzenia zapraszamy również na regularne zwiedzanie z przewodnikiem. Podczas oprowadzania poznają Państwo historię szopienickiego hutnictwa cynku i ołowiu oraz zobaczą unikatowy, w pełni zachowany ciąg technologiczny do walcowania blach i taśm cynkowych z 1904 roku. Niektóre z maszyn przynależących do ciągu zostaną uruchomione!
Dodatkową atrakcją będzie prezentacja kolekcji motocykli amerykańskich (Harley-Davidson, Indian i Sokół) z lat 1924–1980.
Godziny oprowadzania: 10:30, 12:00, 13:30, 15:00, 16:30
Serdecznie zapraszamy do wspólnego odkrywania historii – zarówno tej przemysłowej, jak i ludzkiej w wyjątkowej, przepełnionej industrialnym autentyzmem przestrzeni Walcowni Cynku!
Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” z dumą dba i pielęgnuje pamięć o bogatej historii hutnictwa cynku w Szopienicach oraz okolicznych miejscowościach. To właśnie dzięki staraniom Fundacji Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska, dziś możemy podziwiać autentyczny, industrialny krajobraz Walcowni Cynku – miejsca, gdzie czas się zatrzymał, a oryginalnie zachowany ciąg technologiczny pozwala niemal poczuć rytm pracy dawnych hutników. Aby jednak w pełni docenić to dziedzictwo, warto przyjrzeć się codzienności ludzi, którzy składali się na potęgę śląskiego przemysłu.
„Eldorado przedsiębiorców” i twarda dyscyplina
W XIX wieku Górny Śląsk był miejscem ogromnych kontrastów. Rozwój hutnictwa wymuszał budowę osiedli patronackich, które miały przyciągnąć wykwalifikowanych robotników. Choć własny dach nad głową był atutem, życie w takich lokalach wiązało się z surowym reżimem. Zgodnie z „Porządkiem domowym” w budynkach należących do spadkobierców Gieschego, lokatorom nie wolno było bez zgody nawet wbić gwoździa w ścianę, a urzędnicy hutniczy mieli prawo do regularnych rewizji mieszkań. Co więcej, utrata pracy oznaczała natychmiastową konieczność opuszczenia lokalu.
Warunki pracy były jeszcze cięższe. Przełom XIX i XX wieku to czas 12-godzinnych zmian w ogromnym spiekocie i oparach trujących gazów. Jak pisał Karl Leigen w 1898 roku, Górnośląski Okręg Przemysłowy był „Eldorado dla przedsiębiorców”, gdzie robotnicy, często podzieleni narodowościowo i wyznaniowo, z trudem budowali swoją reprezentację i walczyli o lepszy byt.
Przełom i nowoczesność
Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z nadejściem XX wieku i wprowadzeniem nowych technologii, takich jak metoda elektrolizy. Dyrekcje zakładów zaczęły kłaść większy nacisk na profilaktykę zdrowotną. Powstawały nowoczesne szpitale zakładowe, m.in. w Roździeniu (Szpital Hutniczy dla hut Giesche; pracował w nim m.in Edmund Gryglewicz), Wełnowcu czy Nowej Wsi.
W okresie międzywojennym praca w hutnictwie, choć nadal wymagająca, dawała już pewne poczucie stabilizacji socjalnej. Członkostwo w tzw. Kasach Pensyjnych pozwalało marzyć o emeryturze po 50. roku życia, a średnia długość życia hutnika w zakładach Giesche wzrosła do 64 lat. Z pracy wyeliminowano niemal całkowicie dzieci i większość kobiet, co było ogromnym skokiem cywilizacyjnym.
Trudna rzeczywistość międzywojnia
Mimo postępu technicznego, lata 30. XX wieku przyniosły nowe wyzwania – kryzysy ekonomiczne i masowe redukcje zatrudnienia. W szczytowym momencie kryzysu w 1932 roku, zarobki wielu hutników oscylowały wokół 150 zł miesięcznie, podczas gdy minimum egzystencji dla rodziny szacowano na blisko 250 zł. Ponad połowa domowego budżetu (54%) trafiała na zakup żywności, a na czynsz, opał i światło zostawały skromne kwoty. To pokazuje, jak wielką determinacją musieli wykazywać się pracownicy ówczesnych hut, by utrzymać swoje rodziny.
Odwiedź nas i doświadcz historii z bliska!
Historia robotników hut cynku i ołowiu to opowieść o ciężkiej pracy, poświęceniu i rodzącej się nowoczesności. Zapraszamy Was do odwiedzenia Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach-Szopienicach. W tym miejscu możecie stanąć twarzą w twarz z autentycznymi maszynami, które przed laty obsługiwali bohaterowie dzisiejszego wpisu, i poczuć ducha dawnego, przemysłowego Górnego Śląska.
Do zobaczenia w Walcowni!
Opracowano na podstawie: P. Rygus ,,Zarys historyczny hutnictwa cynku na Górnym Śląsku w latach 1798-1980″, Fundacja Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska, Katowice 2015.
Historia szopienickiego hutnictwa cynku i ołowiu ukazuje nam skomplikowane losy właścicieli i ich zakładów w czasie wczesnej i późnej doby rewolucji przemysłowej na Górnym Śląsku. Okres międzywojenny to pierwsze zmiany własnościowe w obrębie szopienickich hut. Georg von Giesches Erben (pol. Spadkobiercy Gieschego) w 1926 r. sprzedają większościowy pakiet swoich udziałów w ręce Silesian-American Corporation. Polski rząd umarza wszystkie długi spółki, nowi właściciele rozpoczynają działanie ,,z czystą kartą”. Plan nowych właścicieli jest prosty: w miejsce archaicznych, przestarzałych systemów wprowadzenie nowoczesnych systemów i procesów technologicznych. Stare huty są stopniowo wyłączane, natomiast na ich miejscu powstają nowe zakłady – takie jak Zakład/Wydział Elektrolizy Cynku.
Budowa nowoczesnego zakładu elektrolitycznego związana była z odważnym planem modernizacji szopienickich hut przez nowych, amerykańskich właścicieli (Silesian-American Corporation). Nowo powstałe miejsce było jednocześnie pierwszym w Polsce zakładem do produkcji cynku metodą elektrolityczną. Ulokowano go na terenach huty cynku Bernhardi. Zakład elektrolityczny rozpoczął pracę już we wrześniu 1928 r.
Zakład elektrolityczny składał się z:
ługowni do rozpuszczania tlenków cynku w kwasie siarkowym
oddziału elektrolizy, posiadającej 3 jednostki po 72 wanien
odlewni cynku
oddziału do wyrobu pyłu cynkowego
urządzeń pomocniczych: podstacji elektrycznej, oddziału do zaopatrywania w wodę
Nowy zakład dał pracę 113 robotnikom. Już w pierwszym roku produkcji wytworzył 18.5 ton cynku. Elektroliza, od samego początku, była nierozerwalnie połączona z prażalnią blendy Seager – to ona (po dokładnym wyprażeniu) dostarczała blendę do elektrolizy cynku.
Zdjęcie przedstawione powyżej jest unikatem – amerykańscy właściciele sporządzali dokładną fotograficzną dokumentację hut Szopienic i Burowca. Dzięki tym zdjęciom, dziś możemy być naocznymi świadkami tego, jak wyglądały szopienickie huty w dwudziestoleciu międzywojennym.
Zapraszamy na wielkanocne zwiedzanie Muzeum Hutnictwa Cynku!