Czy to najstarsza historyczna wzmianka o Walcowni? Rok 1903! 

Dziś dzielimy się z Wami czymś absolutnie wyjątkowym! Trafiliśmy na archiwalny wycinek z niemieckojęzycznej, górnośląskiej gazety „Der Oberschlesische Wanderer” (pol. „Górnośląski Wędrowiec”), który najprawdopodobniej jest jedną z najstarszych wzmianek o budowie obiektu będącego dziś sercem naszego Muzeum!

Tłumaczenie tekstu:
„Eintrachthütte [Huta ,,Zgoda” w Świętochłowicach], 17 kwietnia 1903 r. – Inżynier ruchu Konrad Meßwald z huty Eintracht opuszcza 1 lipca swoje stanowisko, aby objąć funkcję kierownika zakładu w budowanej obecnie walcowni cynku Spadkobierców Georga von Giesche w Roździeniu-Szopienicach”.

Konrad Messwald był pierwszym kierownikiem naszej Walcowni Cynku – potwierdzają to wycinki prasy górnośląskiej z okresu międzywojennego. Tekst wprost informuje nas, że w 1903 roku mury Walcowni pięły się w górę. Jak widać, już wtedy kompletowano kadrę zarządzającą.

W roku 1908 załoga Walcowni liczyła już 139 osób – liczba robotników systematycznie się powiększała. co miało związek z budową drugiej hali, która dziś stanowi część Walcowni. 

Źródło naszej informacji to nie byle jaki tytuł! „Der Oberschlesische Wanderer” był w 1903 roku jednym z najważniejszych głosów regionu. Redakcja gazety mieściła się w Gliwicach, a tytuł kolportowano do najważniejszych miejscowości Górnego Śląska. To, że informacja o budowie Walcowni pojawiła się na jego łamach, świadczy o tym, jak istotną inwestycją dla całego regionu było powstanie tego obiektu. Gazeta była wydawana od 1828 do 1945 roku.

Gorąco zapraszamy Państwa do Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” – wyjątkowego miejsca, w którym odwiedzający mogą poznać fascynującą historię szopienickiego hutnictwa cynku. Zwiedzanie odbywa się w autentycznej przestrzeni dawnej Walcowni Cynku, będącej jedynym w pełni zachowanym i udostępnionym do zwiedzania obiektem po dawnej Hucie Metali Nieżelaznych.

Maszyny stanowiące część historycznego ciągu technologicznego pozostają nadal sprawne – podczas zwiedzania uruchamiamy wybrane z nich, aby jak najwierniej oddać realia pracy sprzed lat. To prawdziwa gratka dla miłośników industrialu, techniki i historii.

Zapraszamy do odkrycia miejsca, w którym przeszłość ożywa na Państwa oczach, a dźwięk pracujących maszyn pozwala przenieść się w czasie i poczuć atmosferę dawnego przemysłu – z początków XX w. 

Źródło: Śląska Biblioteka Cyfrowa, Der Oberschlesische Wanderer, 1903, Jg.76, No. 90.